Radosław Gilewicz w "Wilkowicz Sam na Sam": - Trener Austriaków powiesił wywiad ze mną w szatni i mówił: zobaczcie jakiego macie kolegę, jak was oczernił

- Polacy patrzą tylko na pięć najsilniejszych lig, a te pozostałe lekceważą. Na przykład austriacką. Czujemy się od nich lepsi, mimo że europejskie puchary mówią coś innego - mówi w "Wilkowicz Sam na Sam" Radosław Gilewicz ze sztabu reprezentacji Jerzego Brzęczka.

Gilewicz, były piłkarz austriackich klubów, mówi że Austriacy śledzą każdy krok Polaków, rywali w czwartkowym meczu w Wiedniu, rozpoczynającym eliminacje mistrzostw Europy. - Ważę słowa, bo każdy nasz wywiad będzie przetłumaczony i nie wiadomo jak wykorzystany. Ja już kiedyś posłużyłem za motywację dla piłkarzy Austrii, w eliminacjach mistrzostw świata 2006. Mój wywiad o Auastiakach został przetłumaczony przez Polaka pracującego dla austriackiej federacji. Wyszło, że obrażałem moich kolegów z Austrii. Tak oczywiście nie było. Ale trener powiesił wywiad ze mną w szatni Austriaków i mówił: zobaczcie jakiego macie kolegę, jak was oczernia - opowiada Gilewicz. I przestrzega przed Austriakami, którzy wprawdzie zazdroszczą Polsce wielkich napastników, ale zwłaszcza na własnym stadionie są bardzo groźni.

Skomentuj:
Radosław Gilewicz w "Wilkowicz Sam na Sam": - Trener Austriaków powiesił wywiad ze mną w szatni i mówił: zobaczcie jakiego macie kolegę, jak was oczernił
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX