A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Sławomir Szmal w "Sam na sam z Wilkowiczem": Mówią, że bramkarze są nienormalni. Ja na to patrzę inaczej: pospólstwo nie ma wstępu tam, gdzie ja staję

Paweł Wilkowicz; zdjęcia: Dorota Karska, Damian Obstawski; montaż: Patryk Larwiński
14.01.2016 17:04 , aktualizacja: 17.07.2019 03:16
- Takich meczów, w których broniłem jak w transie, w których piłka wydawała się lecieć tak wolno, że mogłem uśmiechać się do zdjęć, miałem może trzy w całej karierze. Takie wspomnienia się kolekcjonuje - mówi w programie 'Sam na Sam z Wilkowiczem' Sławomir Szmal. Kapitan reprezentacji piłkarzy ręcznych, trzykrotny medalista mistrzostw świata opowiada o wyjątkowości bramkarzy, o reprezentacji, która jest jak rodzina, o Euro 2016, czyli pierwszym wielkim turnieju przed polską publicznością, o nadziejach związanych z igrzyskami w Rio. - Nie udało nam się pojechać na igrzyska do Londynu. Ale tego nie rozpamiętywałem, bo nie zasługiwaliśmy na awans. A w Pekinie stać nas było na medal. Porażkę z Islandią wspominamy częściej niż zwycięstwa z MŚ.