A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

GP Turcji: Tor w Stambule to największy killer opon! Strategia najważniejsza!

Michał Pol, Mateusz Łaniewski
06.05.2011 09:00 , aktualizacja: 10.01.2020 13:11
Tor pod Stambułem to największy zdzieracz opon w całym sezonie F1. Najbardziej niszczą się na słynnym zakręcie nr 8, gdzie kierowcy jadą przez bardzo długi i szybki łuk, przez osiem sekund, z bardzo wysokimi obciążeniami, na czym szczególnie cierpi prawa przednia opona. Nawierzchnia jest mocno chropowata, a przy tym wcale nie przyczepna - opowiada Cezary Gutowski z Przeglądu Sportowego. I opisuje najbardziej kluczowe miejsca na torze jak np. zakręt nr 11, gdzie kierowcy muszą zbić prędkość o 225 km/h, a przeciążenie przekracza 5G. Hamulec trzeba nacisnąć z siłą 132 kg! To tam właśnie w ubiegłym sezonie zderzyły się oba bolidy Red Bulla. Zastanawia się też strategię na ile pit stopów na zmianę opon przyjmą teamy na wyścig, bo już w GP Chin okazała się ona kluczowa - to przez złą liczbę Sebastian Vettel musiał oddać prowadzenie, a Mark Webber, który nie wszedł do dalszych faz kwalifikacji, oszczędził kilka kompletów co pozwoliło mu dojechać na trzecim miejscu. Czy więc kierowcy jego śladem zaczną specjalnie odpuszczać kwalifikacje?

ZOBACZ TEŻ WIDEO