A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Nowe opony, ruchome skrzydło, powrót KERS - kierowcy nie zwariują?

Michał Pol, Mateusz Łaniewski
25.03.2011 08:00 , aktualizacja: 10.01.2020 13:11
Nowe opony, o kiepskiej przyczepności, za to dużej ścieralności, 'ruchome skrzydło' zwiększające prędkość na zakrętach kosztem przyczepności, powrót systemu KERS - czy kierowcy Formuły 1 nadążą z obsługą tych wszystkich urządzeń podczas wyścigu, a muszą jeszcze czuwać nad balansem hamulców itp. Czy zostanie im czas na patrzenie na drogę, skoro tak bardzo będą musieli skupiać się na przyciskach na kierownicy? - zastanawia się dziennikarz 'Przeglądu Sportowego' Cezary Gutowski. Opowiada na czym konkretnie polegają nowe rozwiązania, jak działają i jak zmienią rywalizację w F1. - Opony Pirelli wymuszą minimum trzy pit-stopy. To sprawi, że najszybszy bolid w kwalifikacjach przestanie być faworytem, bo ważniejsza od pole position stanie się strategia postojów. System DRS, czyli 'ruchome skrzydło' już o mało nie doprowadził do strajku kierowców, jazda stanie się o wiele bardziej ryzykowna i niebezpieczna. Podobnie jak właściwe wykorzystanie systemu KERS. Opowiada też o tym dlaczego kierowcy nie są zachwyceni 'godziną policyjną', zabraniającą mechanikom naprawiania nocą bolidów przed Grand Prix