A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Kubica pod presją w GP Singapuru. Szef Renault żąda podium

Bartosz Buk, Michał Pol
23.09.2010 08:30 , aktualizacja: 10.01.2020 13:11
Czy Grand Prix Singapuru to ostatnie miejsce w tym sezonie, gdzie Robert Kubica może wjechać na podium? - To tor uliczny, na którym bolidy mknął 270 km/h 15 centymetrów od barierek, co bardzo odpowiada Polakowi. Po za tym bolidy Renault dobrze czują się na niezbyt szybkich torach, gdzie ważny jest docisk. Presję wywiera więc szef Renault, Eric Boullier, który domaga się podium - mówią w Magazynie F1 eksperci Sport.pl, Radosław Leniarski i Łukasz Cegliński. . Jak Kubica sobie z tym poradzi? - Presja i tak zawsze towarzyszy kierowcom F1, ta w Renault i tak jest nieporównywalna z odczuwaną przez walczących o mistrzostwo świata kierowców McLarena, Red Bulla czy Ferrari - mówią. I dodają, że rywalizację o mistrzostwo świata zdeterminuje pogoda, bo w Singapurze spodziewane są burze. - Wypadki, neutralizacje, samochody bezpieczeństwa mogą kompletnie wywrócić każdą taktykę. Faworytem w kwalifikacjach powinny być Red Bulle, bo świetnie spisują się na wolniejszych, krętych torach. Ale liczyć się będzie też Ferrari. Fernando Alonso przypomina, że w czterech ostatnich wyścigach zdobył najwięcej punktów ze wszystkich kierowców, a były to bardzo zróżnicowane tory - dodają. A kierowca Red Bulla, Mark Webber zdradza tajniki toru w Singapurze przejeżdżając wirtualne okrążenie.

ZOBACZ TEŻ WIDEO