A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum

Debata Sport.pl: Dlaczegóż to następcą Beenhakkera koniecznie musi być Polak?

Anna Skurczyńska, Michał Pol
11.09.2009 16:30 , aktualizacja: 10.01.2020 13:12
Prezes Grzegorz Lato zarządził, że następcą Leo Beenhakkera musi być Polak. A właściwie dlaczego? Dlaczego na Euro 2012 reprezentacji Polski nie może poprowadzić po prostu najlepszy fachowiec na jakiego nas stać? - debatują w Studio Sport.pl Rafał Stec, Michał Szadkowski i Michał Pol. - PZPN uznał, że skoro Beenhakker poniósł klęskę, to klęskę poniósł zarazem koncept zatrudnienia cudzoziemca, a to bzdura. Przy tak wielkim wyzwaniu jakim jest Euro 2012, przy ogromie inwestycji jaki robimy, żeby dobrze wypaść, powinniśmy szukać trenera nie dobrego, ale doskonałego. Nasi szkoleniowcy, mówiąc delikatnie, przegrywają konkurencję z kolegami z zagranicy - mówi Stec. A Szadkowski dodaje, że za 850 tys. euro rocznie jakie PZPN płacił Beenhakkerowi stać nas na wielu porządnych trenerów z Europy, odrzucając oczywiście takich jak Alex Ferguson czy Jose Mourinho. - Nie powtarzajmy błędów Anglików, którzy po pięciu latach pracy Svena Gorana Erikssona uparli się na rodaka bez względu na okoliczności. I ze Steve McLarenem nie awansowali na Euro 2008 - apeluje Szadakowski.