Borsuk Karolek miał szczęście - leczą go w najlepszej klinice weterynaryjnej w Polsce [ZWYKLI NIEZWYKLI]

Paulina Dudek, Olimpia Bucyk, Kamil Rutkowski, Montaż: Łukasz Niemotko, Zdjęcia: Mariusz Wiaderek, Aleksander Dymiński
05.02.2019 17:13
Żyją z leczenia psów i kotów. A chore, potrącone, postrzelone czy otrute borsuki, sarny, orły i niedźwiedzie przyjmują za darmo i przez całą dobę. - Wszystko się zaczęło, gdy ojciec wyjechał z PRL-u do Danii na praktyki i zobaczył, że tam zwierzęta się szanuje - mówi dr Radosław Fedaczyński z Lecznicy dla Zwierząt 'Ada' i Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum