Mateusz Borek punktuje słabości Legii! 'Presja? Presję mają ludzie z chorymi dziećmi, pielęgniarka na onkologii i bezrobotni. STUDIO SPORT.PL

Dominik Wardzichowski, Piotr Kowalik, Tomasz Fedoruk
13.08.2018 18:12
Ricardo Sa Pinto został nowym szkoleniowcem Legii Warszawa. Dariusz Mioduski zdecydował się na trenera bez trofeów, który często zmieniał kluby, ale ma solidne doświadczenie w roli piłkarza. - Mam pewne wątpliwości, mam pewne obawy - komentuje Mateusz Borek. Dziennikarz Polsatu Sport punktuje słabości Legii i zaznacza, że nie może już słuchać o presji wśród piłkarzy. - Czego nie może wytrzymać piłkarz, który zarabia 250-300, a nawet 500 tysięcy euro w Legii. Idziesz na dwie godziny na trening, nie masz brzucha, pobiegasz, a jak zagrasz dobry mecz, to wszyscy ci się kłaniają. Piękne dziewczyny się uśmiechają i tylko żony są lekko poddenerwowane. Nie mówmy o presji w piłce! Presję mają ludzie z chorymi dziećmi, pielęgniarka na onkologii i bezrobotni, którzy muszą utrzymać rodzinę. Piłka nożna to najpiękniejszy zawód świata - zaznacza Mateusz Borek.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum