Nawałka przejmie Legię i zarządzi rewolucję? Szczęsny: Podziwiam zasobność portfela Mioduskiego, ale zacznijmy zatrudniać piłkarzy, którzy mają ambicje. Dogrywka w Sport.pl

Dominik Wardzichowski, Damian Obstawski, Tomasz Fedoruk
30.07.2018 16:20
Dariusz Mioduski marzy o zatrudnieniu Adama Nawałki. 'Super Express' poinformował, że były selekcjoner reprezentacji Polski ma przejąć zespół już w środę, ale okazuje się, że negocjacje nie są łatwe. Nawałka chciałby współpracować ze sztabem szkoleniowym, który pomagał mu w reprezentacji. Dla Legii oznaczałoby to rewolucję i wielkie wydatki. - Podziwiam zasobność portfela pana Dariusza Mioduskiego, ale nie chce mi się wierzyć, że Jarosław Tkocz, który współpracował z Nawałką w reprezentacji, byłby w stanie przekazać większą wiedzę bramkarzom niż Krzysztof Dowhań, aktualny trener bramkarzy Legii. Pozbycie się Dohwania byłoby olbrzymim błędem - zaznacza Maciej Szczęsny. Były piłkarz Legii Warszawa uważa, że zatrudnienie Nawałki to duże ryzyko, a zmiany lepiej zacząć od zawodników. - Zacznijmy zatrudniać piłkarzy, którzy mają ambicje - apeluje Maciej Szczęsny w programie 'Dogrywka'.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum