Brzęczek wybrał skazanego za korupcję Woźniaka: Temat zamyka to, co zrobiliśmy z Piszczkiem. "Galopująca hipokryzja". Dogrywka w Sport.pl

Dominik Wardzichowski, Patryk Larwiński
23.07.2018 18:27
- Mam problem. Nie potrafię potępić tego wyboru, ale nie potrafię się pod nim podpisać. Sprawa jest bardzo złożona. Prawo polega na tym, że ktoś odpowiada za swoje czyny, ale potem może wrócić do społeczeństwa. Nie jest potępiany przez całe życie. Temat zamyka to, co zrobiliśmy z Łukaszem Piszczkiem. On też ma na swoim sumieniu kilka grzechów korupcyjnych, a występował w reprezentacji. Był jej pełnoprawnym członkiem, więc zakaz pracy dla Andrzeja Woźniaka byłby galopującą hipokryzją - mówi w programie 'Dogrywka' Piotr Żelazny, dziennikarz 'Rzeczpospolitej'.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum