'Po wojnie jako AK-owcowi nie przysługiwał mi dom akademicki. Spałem w bramach i po parkach'

"Po wojnie jako AK-owcowi nie przysługiwał mi dom akademicki. Spałem w bramach i po parkach"

Redakcja
01.08.2017 14:42

Andrzej Wiczyński studiował po wojnie medycynę. Okres studiów zapamiętał jako szczęśliwy, chociaż przez trzy miesiące spał na ławce w Parku Ujazdowskim. Z zapaleniem stawów trafił do szpitala, gdzie nie dość, że miał wikt i opierunek, to jeszcze przyglądał się pracy lekarzy.

'Po wojnie jako AK-owcowi nie przysługiwał mi dom akademicki. Spałem w bramach i po parkach'