"Żyję dzięki WOŚP... No i lekarzom, którzy dostarczoną przez WOŚP aparaturę obsługiwali"

Redakcja
09.01.2017 13:24
Wcześniaki, noworodki z wrodzonymi wadami, dzieci chore na nowotwory, mali cukrzycy. To tylko garstka z milionów ludzi, których przez ostatnie 25 lat udało się uratować dzięki pieniądzom zebranym przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. To mogło spotkać każdego z nas, a trafiło akurat na nich.

'Żyję dzięki WOŚP'

Kiedy Piotrek miał roczek, zapadł w śpiączkę farmakologiczną. Był w śpiączce przez półtora roku. Dawano mu 15 procent szans na przeżycie. Oli lekarze nie dawali żadnych szans, jednak podjęli walkę o jej życie.


Tych i wielu innych wzruszających historii, wysłuchaliśmy, kiedy zaprosiliśmy do studia ludzi, którym kierowana przez Jurka Owsiaka fundacja uratowała życie.


Ciężko uwierzyć, ale właśnie mija ćwierć wieku od czasu pierwszej zbiórki pieniędzy. Przez te lata tysiące urządzeń, obecnych w prawie każdym szpitalu w Polsce, uratowało życie milionom ludzi. Jurek, dziękujemy! Jesteśmy z Wami do końca świata i jeden dzień dłużej./p>

A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum