"Zwierzęta tu się rodzą i tu umierają". Poznajcie weterynarza pracującego od 32 lat w warszawskim zoo

Dellfina Dellert, montaż: Filip Chmielewski, zdjęcia: Krzysztof Hautz
15.05.2015 00:44
''Najważniejsza jest wdzięczność zwierząt. To się tylko tak wydaje, że to są dzikusy bez uczuć.''

Maciej Pietrak pracuje w stołecznym ogrodzie zoologicznym od 32 lat. Jako młody chłopiec często wyjeżdżał na wieś do swojego stryja, przyglądał się tam, jak weterynarz leczy zwierzęta i postanowił pójść w jego ślady. Lubi swój zawód, ale na co dzień pamięta również o tym, jak jego podopieczni mogą być niebezpieczni, nawet ci najmniejsi. - Dzięki temu mam wszystkie palce, czego nie można powiedzieć o moich kolegach - stwierdza.

Naszemu bohaterowi towarzyszymy z kamerą w czasie, gdy dogląda zwierząt, robi im zastrzyki i podaje lekarstwa. Weterynarz zauważa, że większość mieszkańców zoo tu się urodziła i nie wie, co jest za ogrodzeniem, dzięki czemu łatwiej im znieść niewolę. - Chociaż, trzeba powiedzieć, szympansy mają telewizor i oglądają swoich pobratymców żyjących na wolności - dodaje.

Jeśli znacie inspirujących ludzi z Warszawy i okolic, którzy chcieliby wystąpić w naszym programie, piszcie do nas na: otzycie@agora.pl.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum