Kręgliccy: Mieliśmy wielkiego farta. Pod koniec lat 90. restauracja zwracała się nawet w trzy miesiące [NEXT TIME]

Damian Bryła, Kamil Rutkowski
20.03.2017 21:34
- Częstym błędem są jakieś nieporozumienia między gościem, a kelnerem. Zdarza się, że gość pisze list do restauracji, że obsługa była niewłaściwa. I ja bardzo często wtedy zapraszam tego kelnera, żeby sam napisał odpowiedź i wyjaśnił, co się wtedy z nim działo i dlaczego. Nie wypieramy się błędów. Istotne jest to, że gość nie wyszedł zadowolony. Ma wyjść zawsze zadowolony, a jeżeli w międzyczasie zdarzy się błąd, to należy go naprawić - mówi Agnieszka Kręglicka.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX