Nasza bohaterka. Rozmawiamy o WOŚP, feriach i szkole, ale Marysia przerywa i z dumą oznajmia: Mam chłopaka

Tomasz Golonko, Michał Piwnicki
16.01.2017 00:33
Marysię poznajemy na 25. finale WOŚP. Dziewczynka dzięki sprzętowi podarowanemu przez Orkiestrę przeszła leczenie i dzięki temu jest dziś z nami. - Dzięki pomocy fundacji Marysia żyje - mówi jej siostra. I choć temat ważny, to Marysia wolała z nami porozmawiać na inne, ciekawsze dla niej tematy, przez co skradła nasze serca.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum