Łukasz Fabiański w "Wilkowicz Sam na Sam": Miałem podczas mundialu taki moment, gdy musiałem powiedzieć, co myślę o tym, że to nie ja będę bronić. Zakląłem? No zdarzyło się

Paweł Wilkowicz, produkcja: Tomasz Fedoruk, zdjęcia: Damian Obstawski; montaż: Damian Obstawski
18.10.2018 11:11
- Na drugi dzień jest moralny kac. Człowiek żałuje swoich decyzji, błędów, momentów wyłączenia się, zlekceważenia. Żałujesz, że nie pomogłeś kolegom. Ale chyba przyzwyczaiłem do tego, że takie wpadki jak z Portugalia zdarzają mi się rzadko. Najgorzej było w czasach Arsenalu, gdzie grałem raz na trzy tygodnie, do pierwszego błędu - w 'Wilkowicz Sam na Sam' mówi Łukasz Fabiański. Bramkarz reprezentacji i West Ham United opowiada o tym, jak z wiekiem coraz lepiej radzi sobie z poczuciem winy po błędach, o ogromnych oczekiwaniach kibiców West Hamu, o zawodzie, jaki przeżył, gdy się okazało, że nie będzie pierwszym bramkarzem podczas mundialu. - Musiałem wtedy wyrzucić z siebie wszystko i oczyścić atmosferę. Ale to nie wpłynęło na nasze późniejsze relacje.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX