Wojciech Szczęsny w "Wilkowicz Sam na Sam": Brak chęci? Skąd. Brak sił? Nie. Po prostu się zagubiliśmy w czymś, w czym nie czujemy się wygodnie. Graliśmy z Senegalem w nieswoją grę

20.06.2018 21:01
- To nie była nasza gra, bo nam się atak pozycyjny udaje tylko ze słabymi rywalami. Z mocniejszymi możemy sobie poradzić obroną i kontrami. I obie drużyny chciały we wtorek tak grać. Ale po naszych błędach Senegal zdobył gole i to on mógł się bronić - mówi Wojciech Szczęsny w 'Wilkowicz Sam na Sam', analizując porażkę 1:2 z Senegalem na początek rundy grupowej mundialu. Szczęsny mówi o przyczynach porażki, o okolicznościach kuriozalnego gola na 0:2 (- Przeszło mi przez myśl, że mógłbym powtórzyć Euro 2012, czyli faulować Nianga i zejść z czerwoną kartką. Gdyby były dwie minuty do końca meczu, to może...) i o wierze w odwrócenie losu.- Ta drużyna się rodziła w trudnych momentach, podnosiła się z kryzysów: kryzysów na boisku czy poza boiskiem. I wierzę, że podniesiemy się w meczu z Kolumbią.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum