Arkadiusz Milik w "Wilkowicz Sam na Sam": Lewa noga? Umiejętność znalezienia się w polu karnym? Nie, moja siła to silna głowa. Przetrwałem dwie kontuzje, jestem tutaj i chcę być jeszcze lepszy

Paweł Wilkowicz, produkcja: Tomasz Fedoruk, zdjęcia: Patryk Larwiński, montaż: Tomasz Fedoruk
13.06.2018 17:16
- To, co się dzieje wokół polskiej kadry przed wielkim turniejem ja mam na co dzień w Neapolu, więc żartujemy z Piotrkiem Zielińskim, że już jesteśmy przyzwyczajeni do szaleństwa. To daje siłę. O to graliśmy, żeby takie momenty przeżywać - mówi Arkadiusz Milik w 'Wilkowicz Sam na Sam'. Napastnik reprezentacji Polski i Napoli opowiada o swojej walce o mundial, o swoich idolach, o meczu z Senegalem, w którego obronie gra jego klubowy kolega Kalidou Koulibaly. - Rzadko rozmawialiśmy o meczu Polska-Senegal. I bez żartów, bo obie strony podchodzą do tego bardzo poważnie. Koulibaly ma niesamowite warunki fizyczne. Przejść obrońcę który jest tak szybki i silny jak on jest bardzo trudno, bo nawet jeśli popełni błąd, zdąży go naprawić - mówi Milik, który od początku nowego sezonu w Napoli będzie pracował z Carlo Ancelottim - Trener już do mnie dzwonił, przywitał się, było mi bardzo miło. Myślę że praca z nim od nowego sezonu to będzie dobre doświadczenie.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum