Mariusz Piekarski w "Wilkowicz Sam na Sam": Dlaczego za piłkarzy z Bałkanów płaci się miliony? Bo mają charaktery. U nas nawet ci butni nagle pokornieją, gdy trzeba się zmierzyć z siłą zachodniej piłki

Paweł Wilkowicz; produkcja: Tomasz Fedoruk; zdjęcia: Damian Obstawski, Patryk Larwiński; montaż: Patryk Larwiński
15.03.2018 10:49
- W tym biznesie najważniejsze jest, żeby każdy zarobił i odszedł zadowolony. A ja nie mam natury zajadlaka, dzielę się. Niektórych agentów sprowadziłbym na ziemię: nie ma menedżerów wszechmogących, to piłkarz kreuje menedżera - mówi w 'Wilkowicz Sam na Sam' Mariusz Piekarski, współwłaściciel agencji menedżerskiej Unidos. Były piłkarz m.in. Flamengo i francuskiej Bastii, a dziś jeden z najbardziej wpływowych polskich menedżerów, opowiada o tym, jak wygląda transferowanie piłkarzy, o błędach które popełniał jako piłkarz, o tym na co patrzy, gdy ocenia zawodnika. - Ja zaniedbywałem dodatkowe treningi, ale w moich czasach to jeszcze można sobie było z małym zwisikiem poradzić. Dziś bez mocy nie ma sensu na zachód czy do Rosji wyjeżdżać. I piłkarze wiedzą, że się mogą na moich błędach nauczyć.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum