Romeo Jozak w "Wilkowicz Sam na Sam": Powiedziałem do Modricia: "Luka, nie tak się umawialiśmy". I wyrzuciłem go z szatni

Paweł Wilkowicz; produkcja: Tomasz Fedoruk; zdjęcia: Patryk Larwiński, Damian Obstawski; montaż: Damian Obstawski
26.10.2017 11:42
- Przejmując Legię, zostałem wrzucony w sam środek huraganu. Wiele nas kosztowało poskładanie tego. Piłkarze pokazali dojrzałość, odbili się. Tak, rano po meczu z Lechem przez sekundę pomyślałem: czy naprawdę muszę wstawać z łóżka i ciągnąć to dalej? Ale nie jestem z tych co się poddają - mówi trener Legii Warszawa Romeo Jozak w 'Wilkowicz Sam na Sam'. Opowiada o tym, czy nie bał się, że straci wsparcie piłkarzy, gdy nie wziął ich w obronę przed kibicami po meczu z Lechem. Tłumaczy, za co będzie odsuwał piłkarzy od pierwszej drużyny, tak jak odsunął Dominika Nagy'a. I wspomina, jak wyrzucił z szatni najlepszego piłkarza, którego trenował w karierze, Lukę Modricia. Chorwacki trener Legii opowiada też, co go łączy ze Zdravko Mamiciem, człowiekiem, który zbudował dzisiejsze Dinamo Zagrzeb, ale którego wiele osób w Chorwacji uważa za mafiosa i największe zło tamtejszej piłki. - Pracowaliśmy razem jakieś 15-20 lat, dzieliliśmy biuro. O sprawach przez które Mamić ma problemy z prawem niewiele wiem. Mam nadzieję, że się z tego wygrzebie.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum