Wojciech Szczęsny w "Wilkowicz Sam na Sam": Ja się nie czuję zmiennikiem Buffona. Czuję się jego następcą. Juventus to moja nagroda za ciężką pracę

Paweł Wilkowicz; produkcja: Tomasz Fedoruk; zdjęcia: Damian Obstawski, Patryk Larwiński, Krystian Kij; montaż: Damian Obstawski
30.08.2017 19:37
- Pewnie trochę Buffona wkurzam, bo ciągle o coś pytam, chcę jak najwięcej się przy nim nauczyć. Na razie jeszcze nie miał mnie dość, ale to może nastąpić - mówi w 'Wilkowicz Sam na Sam' Wojciech Szczęsny, bramkarz reprezentacji Polski i Juventusu Turyn. Opowiada o swoim nowym życiu w Juventusie, do którego przeszedł latem 2017 z Arsenalu. Szczęsny przez ostatnie dwa sezony grał w Romie, ale był do niej tylko wypożyczony z Arsenalu. Teraz przez najbliższy sezon ma być zmiennikiem słynnego Gianluigiego Buffona, a za rok go zastąpić, gdy Włoch skończy karierę. ?On jest otwartym, ciepłym człowiekiem, a ja się nie czuję jego zmiennikiem. Czuję się jego następcą, ten rok nauki ma być moją przewagą. Mam się nauczyć standardów Juventusu, presji. Jeszcze w żadnym klubie nie pracowałem tak ciężko i nie zetknąłem się z takimi wymaganiami jak tutaj - mówi Szczęsny. Opowiada o wielkim futbolu, wielkich pieniądzach, szczęściu. I o rzucaniu palenia.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum