Kasprzyk dała Grabowskiemu w twarz za obraźliwy wierszyk. "Show must go on! Zobaczymy, co jeszcze ma w zanadrzu"

28.03.2015 11:06
W zeszłym tygodniu Andrzej Grabowski przerobił 'Lokomotywę' Juliana Tuwima tak, że nie chodziło o lokomotywę, ale Ewę Kasprzyk. Jego limeryk z ubiegłego odcinka według internautów był obraźliwy. Zaproponował więc aktorce, że jeżeli chciałaby mu dać 'w gębę', to on nadstawia policzek. Kasprzyk skrzętnie skorzystała z okazji... potem jednak serdecznie Grabowskiego uściskała. A co powiedziała nam po nagraniu?
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum