Mieszkańcy Baranowa nie chcą lotniska PiS-u. Mają kilka powodów. "Musi się cały kraj dowiedzieć"

Metrowarszawa.pl, Now.gazeta.pl
22.05.2018 09:53
W ubiegłym roku rząd PiS poinformował, że Centralny Port Komunikacyjny, czyli gigantyczne lotnisko i dworzec kolejowy, powstaną w Baranowie, 40 kilometrów od Warszawy. Cicha gmina, która słynęła do tej pory ze Święta Szarlotki, ma stać się wielkim centrum przesiadkowym. Mieszkańcy Baranowa w większości są przeciwni budowie ogromnego portu lotniczego na ich ziemiach, z których żyją. - Dlaczego to chłop ma płacić za czyjeś marzenia o wielkim lotnisku, największym nie tylko w Europie, ale i na świecie? - skarżą się. Mają pretensje do ministra Mikołaja Wilda, że się z nimi jeszcze nie spotkał. - Nie wiemy, jak to lotnisko miałoby powstać, gdzie miałoby powstać, na jakich zasadach będziemy wykupywani - mówi wiceprzewodniczący stowarzyszenia Zanim Powstanie Lotnisko, które walczy o prawa mieszkańców gminy.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum