Orgazm: wykrzyczany, czyli udawany?

Dobry Seks
27.06.2014 14:05
Gra w łóżku to przesada dopiero wtedy, gdy mamy poczucie oszukiwania, robimy to przeciw sobie - przekonuje seksuolog Małgorzata Pogorzelska. Wszystko jest w porządku, gdy są to swoiste warsztaty, poznawanie własnych granic i upodobań. Sam orgazm to moment, gdy docieramy już na szczyt. Zasapani nagle dostrzegamy piękne widoki, więc następuje moment rozluźnienia.
A A A Pole? znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum